"Brzydkie kaczątko" by Salusiowo

Dawno, dawno temu... Za górami, za lasami... Za siedmioma rzekami, za siedmioma dolinami,  mieszkała pewna dziewczynka […] 
Taki mały żarcik :) Przejdę od razu do rzeczy!

Niektóre rzeczy, wydarzenia, relacje mimo upływu czasu pamięta się, jakby zdarzyły się wczoraj...
Są rzeczy, które w sobie lubimy a są takie, których nie znosimy. 
W wieku młodzieńczym to właśnie ja byłam bajkowy brzydkim kaczątkiem, które różniło się od swoich rówieśników. Co prawda moja bajka jest inna niż ta prawdziwa, bo miałam wielu przyjaciół a dla rodziców byłam, jestem i zawsze będę najpiękniejsza! Jednak wtedy nie miało to znaczenia... Liczyły się moje kompleksy!
  • Piegi - kiedyś ich nie znosiłam! Teraz wiem, ile dodają uroku i wdzięku.
  • Waga - kiedyś chciałam być "większa", teraz zdaję sobie sprawę ile ludzie muszą zapłacić za diety cud!
  • Karnacja - lubię opalone ciało, jednak nie spalone!
  • Wzrost - jak znudzi mi się moja praca, to zawszę mogę iść na modelkę. Myślicie, że jakaś agencja zatrudni mnie przed 30?! ;)
Bardzo długo dojrzewałam do tego by móc powiedzieć o sobie jestem piękna! dobrze czuję się w swojej skórze! a co najważniejsze, to dostrzec prawdziwe piękno! 
Bo jak wiadomo, to co najważniejsze jest niewidoczne dla oczu!

26 komentarzy:

  1. Ty kompleksy??? Wtf???

    OdpowiedzUsuń
  2. Masz podobnie do mnie, ja wraz z wiekiem pięknieje i każdy mi to mówi, zeszczuplałym wyładniałam i wyglądam dużo lepiej niż kiedyś. Piątka! ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetne zdjęcia! Zgadzam się z Tobą, że to co najważniejsze jest niewidoczne dla oczu. Ja akurat staram się od zawsze akceptować siebie taką jaka jestem, aczkolwiek miałam w gimnazjum pewne nieprzyjemności ze strony rówieśników. Pozdrawiam ♥
    wy-stardoll.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. prawda że najważniejsze jest niewidoczne dla oczu:)

    OdpowiedzUsuń
  5. LadnŁ z ciebie dziewczyna i as dziw bierze, że miałaś tyle kompleksów! Ale najważniejsze,że się z nich "wyleczyłaś" i polubiłaś siebie taką jaką jesteś :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie tak!! I dziękuję 😊😊😊

      Usuń
  6. Każdy w wieku młodzieńczym miał kompleksy, ale im robimy się starsi tym bardziej dostrzegamy ich zalety i piękno. Moim największym zawsze był wzrost, ale teraz myślę, że dzięki niemu zawsze będę wyglądała młodo 😉
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana ty w tym gronie pe wygląda jak milion dolców :)

      Usuń
  7. Hot mamuśka jakich mało! <3 :*

    OdpowiedzUsuń
  8. Wyglądasz cudownie <33 Wspaniała sesja :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Piękne zdjęcia, a przede wszystkim piękna jesteś Ty :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Bo jesteś piękna :) Kurcze, dlaczego tak wiele babek potrzebuje tyle czasu, żeby to odkryć. No żesz, to beznadziejne, że tak często dołują nas kompleksy :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem dlaczego tak jest!! Wiem, że miałam z tym ogromny problem... A teraz się z tego śmieje!

      Usuń
  11. Nie wiem skad te kompleksy, bo jestes naprawde ladna kobieta!

    Ja bylam brzydkim kaczatkiem i nim zostalam niestety... Tylko, ze z wiekiem przestalam sie tym az tak przejmowac. ;) Pomogla ucieczka od toksycznej matki, ktora cale nastoletnie zycie zmuszala mnie do nakladania grubej warstwy "tapety", bo "Musisz sie malowac, bo jestes brzydka! Nikt cie nie zechce! Dopiero z makijazem wygladasz jak czlowiek!". Taaa... Kochana mam mamusie... :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pierwszy raz zabrakło mi słów... Nie wiem co napisać odnośnie twojej mamy, bo nigdy w takiej sytuacji nie byłam. Dla mojej mamy byłam i jestem piękna. I wiem jakie to ważne by dziecko czuło się akceptowane, piękne i kochane - przez swoich rodziców. Wysyłam ogrom uścisków!!

      Usuń

Copyright © 2016 Salusiowo , Blogger