Do "Grażyny", która została hejterem mojej Kumpelki!

O tym, że hejterów w sieci jest cała masa - nikomu nie trzeba mówić!
Multum negatywnych emocji i obelg wylewanych w komentarzach...
Najgorsze jest to, że te przysłowiowe "Grażyny" w realu nigdy by nam tego nie powiedziały a w sieci czują się bezkarne!

Słowo hejt pochodzi od angielskiego słowa hate i dosłownie oznacza nienawiść. Tak naprawdę niewiele więcej  trzeba tłumaczyć. Wszystko jest jasne! Hejterski komentarz, bądź opinia ma tylko i wyłącznie negatywne zabarwienie, oraz to by skrzywdzić drugą osobę!

Nie, nie jestem pierwszym blogiem, który mówi głośno STOP hejterom! W sieci jest wiele treści w tym temacie - Osobiście mnie to nie dotknęło! Natomiast moich znajomych już tak... i to jest przykre! Zdaję sobie sprawę, że mnie to również nie ominie...

Mój przyszły Hejterze i "Grażyno" od mojej kumpelki, jeżeli czytasz ten artykuł zapamiętaj zasady panujące na moim blogu:
Mój blog, jest jak mój dom! Nieproszonych gości i zadym tutaj nie toleruję. Nie produkuj się z pisaniem komentarza bo i tak NIKT Ci go nie udostępni! To ja jestem administratorem strony i to ja decyduję, co pojawi się a co Nie! Krytykę przyjmę i biorę na klatę! Natomiast jeżeli chodzi o obelgi, to mój blog to nie jest publiczny kibel, do którego mogą srać wszyscy! I zapamiętaj najważniejszą rzecz!! Jak posuniesz się o 1 krok za daleko, to spodziewaj się wezwania na Policję a później sprawy w sądzie! Bo mam takie prawo i chętnie z niego skorzystam!!

Dlatego apeluję do Ciebie "Grażyno" - odpuść! Anonimowa nie jesteś!!

26 komentarzy:

  1. szkoda ze ludzie nie widza tego ile pracy wkładacie w pisanie bloga!

    OdpowiedzUsuń
  2. niestety hejt był, jest i będzie!!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Był, jest!! A tylko od nas zależy czy będzie!! Jeżeli każdy wyciągnie od swojej "Grażyny" konsekwencje - to "inna Grażyna" pomyśli, nim zrobi!!

      Usuń
  3. Kiedys bylam bliska zrezygnowac z pisania bloga, bo co nuz pojawiala sie jakas Grazia zeby negatywne emocje skierowac w moja osobe. To bardzo demotywalo. Od kiedy wylaczylam anonimowe dodawanie komentarzk - problem przestal istniec.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nigdy nie rezygnuj z tego co kochasz!! Ja uwielbiam do CB zaglądać 😘😘😘

      Usuń
  4. W sieci nikt nie jest anonimowy. Łatwo dojść kto pisał wulgarny czy też obraźliwy komentarz po IP komputera Grażyno! Więc pomyśl za nim go napiszesz!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie TAK!! Oby takich Grażyn jak najmniej...

      Usuń
  5. U mnie jeszcze nie pojawiła się żadna "Grażyna", ale ja pewnie nie piszę niczego kontrowersyjnego..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja pomimo publicznego przyznanie a się do odwiedzania z moimi dziećmi Mc Donalda też nie narazilam się jeszcze żadnej "Grażynie" Uważam jednak, że wszystko jest do czasu :)

      Usuń
  6. Ja rozumiem, że wszystkim się nie dogodzi i zawsze na wszystko znajdzie się jakiegoś haka, ale... to trzeba mieć naprawdę nudne życie, żeby zamiast zajmować się swoimi sprawami, to siedzieć nad czymś, co tak bardzo kole w oczy. Chyba, że to jakaś forma masochizmu połączona z łudzącym podnoszeniem własnej wartości (oczywiście jedynie we własnym mniemaniu)?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tych ludzi nie rozumiem, więc na pytanie nie odp! Wszyscy razem musimy temu procederowi mówić głośno STOP

      Usuń
  7. I ja uniknęłam wizyt nieproszonych gości, albo przynajmniej niezbyt miłego śladu w postaci komentarza. Niestety, żyjemy w czasach, w których wszyscy znają się na wszystkim, a wielu czerpie dziwna satysfakcję, jak komuś dołożą.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie!! Dlatego cieszę się iż mnie to ominęło... A z drugiej strony nie godz się na takie zachowanie u innych

      Usuń
  8. Odpowiedzi
    1. Ja również!! Dlatego głośno mówię STOP

      Usuń
  9. O tak coraz większy problem z tym hejtem w internecie bo każdy czuje się taki bezkarny.. bardzo mądrze napisane, uważam tak samo.

    OdpowiedzUsuń
  10. Przed takimi Grażynami nie uciekniemy niestety. Ja się czasem zastanawiam, po co ludzie marnują swoją energię na takie hejtowanie- kompletnie tego nie rozumiem...można przecież zrobić coś innego, pożytecznego;)
    pozdrawiam serdecznie znad filiżanki kawy:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Dobre podejście. O to chodzi i tak trzymać. Niektóerzy żywią się jadem...niestety

    OdpowiedzUsuń
  12. Hejtują Ci co zazwyczaj zazdroszczą :)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Salusiowo , Blogger