"Brzydkie kaczątko" by Salusiowo

"Brzydkie kaczątko" by Salusiowo

Dawno, dawno temu... Za górami, za lasami... Za siedmioma rzekami, za siedmioma dolinami,  mieszkała pewna dziewczynka […] 
Taki mały żarcik :) Przejdę od razu do rzeczy!

Niektóre rzeczy, wydarzenia, relacje mimo upływu czasu pamięta się, jakby zdarzyły się wczoraj...
Są rzeczy, które w sobie lubimy a są takie, których nie znosimy. 
W wieku młodzieńczym to właśnie ja byłam bajkowy brzydkim kaczątkiem, które różniło się od swoich rówieśników. Co prawda moja bajka jest inna niż ta prawdziwa, bo miałam wielu przyjaciół a dla rodziców byłam, jestem i zawsze będę najpiękniejsza! Jednak wtedy nie miało to znaczenia... Liczyły się moje kompleksy!
  • Piegi - kiedyś ich nie znosiłam! Teraz wiem, ile dodają uroku i wdzięku.
  • Waga - kiedyś chciałam być "większa", teraz zdaję sobie sprawę ile ludzie muszą zapłacić za diety cud!
  • Karnacja - lubię opalone ciało, jednak nie spalone!
  • Wzrost - jak znudzi mi się moja praca, to zawszę mogę iść na modelkę. Myślicie, że jakaś agencja zatrudni mnie przed 30?! ;)
Bardzo długo dojrzewałam do tego by móc powiedzieć o sobie jestem piękna! dobrze czuję się w swojej skórze! a co najważniejsze, to dostrzec prawdziwe piękno! 
Bo jak wiadomo, to co najważniejsze jest niewidoczne dla oczu!
"Mistrzyni" zakalca piecze ciasto czekoladowe!

"Mistrzyni" zakalca piecze ciasto czekoladowe!

Gotować potrafię i wychodzi mi to nieźle!
Co prawda nie przepadam za staniem w kuchni, jednak kwestia przyzwyczajenia robi swoje!
Od gotowania wolę sprzątanie!
Perfekcyjna Pani Domu i test białej rękawiczki nie są mi obce! - a wręcz lubię to!
Dziś jednak nie o tym!
Chcę zdradzić Wam mój tajny przepis na idealne ciasto czekoladowe, które zawsze wychodzi i nie trzeba się przy tym napracować!

SKŁADNIKI:
  • 2 i 1/4 szklanki mąki pszennej
  • 3 łyżki kakao
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 1 łyżeczka sody oczyszczonej
  • szczypta soli
  • 3/4 szklanki cukru
  • 2 jajka
  • 1 szklanka mleka
  • 1 słoik dżemu (smak dowolny)
  • 1/4 szklanki oleju

PRZYGOTOWANIE:
Na samym początku polecam wyjąć wszystkie składniki z lodówki, tak by uzyskały temperaturę pokojową.
Następnie należy włączyć piekarnik na 180°C - grzałka góra i dół, oraz przygotować blaszkę do pieczenia.

Suche składniki: mieszamy łyżką: mąkę, kakao, proszek do pieczenia, sodę, sól i cukier.
Mokre składniki: należy roztrzepać jaja a następnie dodać: olej, mleko, dżem.

Do suchych składników wlewamy mokre składniki i wszystko dokładnie mieszamy, do uzyskania jednolitej konsystencji. Następnie przelewamy masę do foremki i pieczemy około 50 minut.

Po wystudzeniu ciasta podajemy w ulubionej postaci! np. posypujemy cukrem pudrem lub polewamy polewą czekoladową!

Proste? No pewnie! - to teraz zapraszam do testowania przepisu! Skoro mi wychodzi, to Wam na pewno!!
Copyright © 2016 Salusiowo , Blogger