czwartek, 11 stycznia 2018

Czego nauczył mnie 2017 rok?!


Odp. do tytułu brzmi: WIELU RZECZY!
między innymi tego, iż:

Nic nie dzieje się przypadkiem! Ktoś tam, gdzieś zaplanował Nasze życie - a Nam przyszło się z nim zmierzyć! Otrzymujemy tyle, ile jesteśmy wstanie znieść... 

Spotykamy różne osoby. Jedni odchodzą, inni usilnie pukają do naszych drzwi! Zostają, albo też odchodzą! - wszystko weryfikuje czas. 

Dobro wraca! zło też!! Dlatego starajmy się być jak najlepszymi ludźmi... Pomagajmy, wspierajmy... - bo nigdy nie wiadomo, co przyniesie jutro! Czy to właśnie MY nie będziemy potrzebować KOGOŚ, kogoś takiego....

Mówi się, że: Prawdziwych przyjaciół poznaje się w biedzie... - gówno prawda! Prawdziwi PRZYJACIELE są zawsze! Są w tedy: kiedy odnosimy sukcesy i porażki... Kiedy się śmiejemy i nawet wtedy, kiedy przeżywamy własne trzęsienie ziemi!

Nie ma czasu na smutki i żale! Musimy zamknąć pewien rozdział, odwrócić kolejna stronę naszej książki i zacząć ŻYĆ! - choć wiem... Nie zawsze okazuje się to, takie proste!