czwartek, 27 lipca 2017

Cała prawda o See Bloggers!

W ubiegłym roku byłam na SeeBloggers po raz pierwszy. Uczucia miałam mieszane, bo byłam z rodziną i nie ogarnęłam wszystkiego! Pozostał niedosyt! Żal dupsko ściskał, iż mogłam więcej wyciągnąć a Oni mnie ograniczali! Dlatego w tym roku wybrałam się sama! Czy żałuje? -NIE!


A teraz Cała prawda o SeeBloggers:
  • Pierwszy raz czułam się jak ryba w wodzie! Telefony, tablety, laptopy i aparaty - to dla każdego z Nas chleb powszedni! Nikt nie patrzył na mnie jak na dziwoląga robiąc sobie milionowe selfie, bądź przeglądając po raz tysięczny INSTAGRAMA & FACEBOOKA - W końcu to Nasza praca!

  • Każdy z Nas czuł się jak celebryta! Wszędzie firmy, które pchały w ręce #darylosu! Nie czarujmy się - każdy z Nas kocha prezenty!

  • Konferencje - Nie wszystkie mi się podobały... z niektórych wychodziłam i czułam niedosyt! Jednak bywały też takie, które mogły by się nie kończyć! Chciało się krzyczeć JESZCZE!

  • Ludzie... to temat rzeka! Były osoby rewelacyjne! Osiągające mega sukces i pomimo to twardo stąpające po ziemi. Podchodzące z dystansem do siebie, luzem i poczuciem humoru! Bywały też nadęte krowy :) (mała rada - zluzujcie poślady!)
  • Organizacja! Nie ma co ściemniać - Impreza pokroju SeeBloggers to kupę pracy dla organizatorów! Za to dla Was chapeau bas! Były jakieś niedociągnięcia... jednak czy o to chodzi by się czepiać!? Ja dam Wam jedną radę - miejsca siedzące na imprezie są HOT! Nóżki w szpilach nie tylko mnie bolały...
  • Podsumowując - Impreza SeeBloggers to skarbnica wiedzy! To impreza pomagająca poszerzyć Naszą wiedzę i zaciągnąć nowych inspiracji!!





32 komentarze:

  1. Fajna relacja! Czytałam kilka a ta na pewno utwi na dłużej. Nie boisz się Hejtu po tym jak nazwałas niektóre nadete krowy?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hejt był, jest i będzie! Tego nie unikniemy tworząc... Pozdrawiam :*

      Usuń
  2. 👌 rozwijasz się

    OdpowiedzUsuń
  3. Po przeczytaniu kilku artykułów mam mieszane uczucia odnośnie tego wydarzenia. Idea fajna ale zachowanie niektórych uczestników to pomyłka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To fakt!! Zachowanie typu bierzemy karton wódki bo za darmo, kradzieże, nadete krowy... Nie są fajne!! Ja pozostawiam sobie poprzeczkę wysoko - szkolimy się! Dla was czytelników!! ❤

      Usuń
  4. Odpowiedzi
    1. Dziękuję - tęsknię za Twoim blogiem :)

      Usuń
  5. Oj nie wszyscy robili sobie selfie. Ja nie pstrynęłam ani jednego :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Brawo Ty! 😂 jesteś w mniejszości nie pstrykajacych sobie 🤳

      Usuń
  6. A do tego piękne okoliczności przyrody :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak! Największy pozytyw!! Tylko w piątek mega zaskoczenie 14stopni 😂

      Usuń
  7. Salusku widać ze na tym spotkaniu ktoś Tobie mocno na odcisk nadepnął. Niestety wszędzie są durne baby. Szacun za otwartość bo to jest sporadyczne w światku blogowym

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powiem Ci, że nie do końca mi, aczkolwiek byłam świadkiem kilku sytuacji.. 😂 a jeżeli chodzi o otwartość - to wolę być lubiana tylko przez tych prawdziwych... niż udawać kogoś kim nie jestem!

      Usuń
  8. Muszę kiedyś pojechać :) Tylko lat bloguję, że to już praktycznie obowiązek się na czymś takim pokazać ;D

    OdpowiedzUsuń
  9. Z chęcią wybrałabym się na takie wydarzenie :)

    OdpowiedzUsuń
  10. super wydarzenie, kto wie, może kiedyś uda się być :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja się bardzo cieszę, że mogłam Was poznać!:) To prawda, z daleka widać kto za wysoko unosi nosek - nie dało się nie zauważyć!;)
    p.s. Kochana gdzie ja mam Ci te foty wysłać?

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja mimo wszystko spotkanie oceniam na plus. Dużo osób skupiało się na niedociągnięciach imprezy, a tak jak sama mówisz nie o to przecież chodzi. Idea świetna, możliwość zobaczenia świata blogowego niejako od "kuchni" mega :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Zazdroszczę imprezy, chciałabym kiedyś na taką pojechać :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Chyba mi mignęłaś na See Bloggers w niedzielę, ale nie byłam pewna, wiec nie podchodziłam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mogłaś podejść!! Ja większości nie poznałam na żywo 😂 pozdrawiam i następnym razem POZNAJEMY SIĘ !!

      Usuń
  15. Trafiłaś w sedno nic dodać nic ująć

    OdpowiedzUsuń