czwartek, 13 października 2016

Jesienna Chandra!

Jesień - pora roku, której nigdy nie lubiłam, która nigdy nie kojarzyła mi się zbyt dobrze! W młodzieńczych latach - początek roku szkolnego! W późniejszych - też nie była dla mnie łaskawa! Większe zachmurzenie, deszczowa aura, dni coraz krótsze, słońca coraz mniej i liście spadające z drzew...

Tak jak zauważyliście, wraz z nadejściem jesieni mnie tu, jakby mniej. Brak postów przez cały wrzesień - masakra!
Muszę Wam się przyznać... - dopadła mnie jesienna chandra!
Jednak postanowiłam się jej nie dać i znalazłam dla siebie kilka sposobów, by sobie z nią poradzić! Oto one:

1. Odkryj swoje podwórko!
Wyjdź z domu! Na pewno masz w okolicy las, pole, łąkę... a jak nie? to i w mieście znajdują się parki! Zobacz jaka jesień może być piękna... Jak przed spadającymi liśćmi z drzew, jesień maluje krajobrazy różnymi barwami!

2. Baw się!
W deszczu, słońcu - zawsze! W słońcu baw się w poszukiwacza skarbów... kasztany, żołędzie, jarzębina, złote i czerwone liście! - Nawet nie wiesz, ile fajnych rzeczy można z nich zrobić! A w deszczu?! - też się da!! skacz tj. dziecko po kałużach!

3. Śmiej się!
Śmiech - to najlepsze lekarstwo na wszystko!!  Oglądaj komedie, kabarety, opowiadaj kawały lub po prostu przebywaj w obecności ludzi, którzy potrafią Cię rozbawić!

4. Przemyśl, przeanalizuj, zaplanuj!
Tak, jesień to najlepsza pora na analizę! - Wszystkiego!

5. Wspominaj!
To mój ulubiony punkt! Psychologowie twierdzą, że świetnym sposobem na powakacyjną chandrę są wspomnienia. Oglądaj - ile się da: zdjęć i filmów z wakacji! A tak przy okazji, będzie okazja by porobić porządki na dyskach i kartach pamięci! :)