czwartek, 17 listopada 2016

Ironia życia leży w tym, że żyje się do przodu - a rozumie do tyłu!

Moje życie toczyło się (jeszcze do niedawna) codziennym rytmem! Dom, praca, syn! Aż przyszedł taki moment, że potrzebowałam stworzyć dla siebie "swój kawałek podłogi". Tym kawałkiem okazał się blog. Niby niewielka zmiana, bo tylko dodanie sobie obowiązku! Jednak dla mnie bardzo ważna!

Ta zmiana, pociągła za sobą kolejne! Otworzyła możliwości na nowe horyzonty, na poznanie nowych osób, na realizację marzeń! Zaczęłam się spełniać! A tak jak wiadomo: spełniona kobieta - to szczęśliwa kobieta!
Z blogu, który był traktowany hobbistycznie, zaczęły pojawiać się oferty współpracy! Czytelników i obserwatorów z miesiąca na miesiąc, też coraz więcej! - Dziękuję Wam za to!
To "wszystko", te wszystkie większe i mniejsze zmiany spowodowały, że zaczęłam traktować ten blog bardziej serio! Nawet (choć wzbraniałam się przed tym) założyłam profile społecznościowe, typowo dla bloga... - Brawo Ja! (Choć mój Facebook woła o pomstę do nieba! - to i tak zapraszam do polubienia: KLIK oraz Instagram! - tam już trochę lepiej! KLIK)
Podsumowań takich prawie (choć prawie robi wielką różnicę! roczek będzie w Grudniu!) rocznych robić nie będę! - zostawię je dla siebie! Pewne sprawy były Hot inne Not!
Postanowień zaś jest mnóstwo! Obiecałam sobie, że wcielać je będę w życie na bieżąco!

Wam dziękuję za to, że jesteście! Bo bez Was, pewnie już dawno bym się poddała... A założenie bloga, było jedną z lepszych moich decyzji życiowych...
Dobra! Koniec tych sentymentów! Ja zabieram się za nadrabianie zaległości książkowych! A Wam życzę miłego wieczoru!

55 komentarzy:

  1. Lubię takie posty proste a zarazem płynące prosto z serca. Obserwuje Cię od początku i rozwijają skrzydła! Obserwuje już profile.

    OdpowiedzUsuń
  2. Dobra książka i pyszna herbata to jest to na jesienne i zimowe wieczory 😃 Ładnie wyglądasz w ciąży 😃

    OdpowiedzUsuń
  3. Niech ta blogowa przygoda trwa. Najważniejsze, że sprawia CI przyjemność.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję kochana - u Ciebie też Rewelacja!!

      Usuń
  4. Piękny brzusio Salusiowa Mamo! Aż zatęskniłam za takim!;p

    OdpowiedzUsuń
  5. Życzę Tobie Słońce żeby ten Twój kawałek podłogi przynosił Ci ogromnie dużo przyjemności i jak najwięcej pozytywnych "czytaczy"- takich jak ja ;))))))). Leniwego i relaksującego wieczorka życzę- buziorki

    OdpowiedzUsuń
  6. Dobrze jest mieć takie swoje miejsce :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo fajne zdjęcia

    OdpowiedzUsuń
  8. Gratuluję sukcesów blogowych i życzę kolejnych coraz lepszych współprac

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja Ci życzę prosto z serca dalszych sukcesów blogowych i życiowych. :)
    Fajnie, że jesteś. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję i wiesz, też cieszę się, że Ty jesteś 😚

      Usuń
  10. Super znalezc chwilke tylko dla siebie. Sliczne zdjecia!

    OdpowiedzUsuń
  11. I o to chodzi w blogowaniu - to daje kopa, siłę i motywuje :)

    OdpowiedzUsuń
  12. śliczne zdjęcia kochana ;) Zainteresowała mnie twoja książka :)

    OdpowiedzUsuń
  13. "Moje życie toczyło się (jeszcze do niedawna) codziennym rytmem! Dom, praca, syn! Aż przyszedł taki moment, że potrzebowałam stworzyć dla siebie "swój kawałek podłogi". Tym kawałkiem okazał się blog. Niby niewielka zmiana, bo tylko dodanie sobie obowiązku! Jednak dla mnie bardzo ważna!" To cała ja :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Gratuluje spełniania ;) Ślicznie wyglądasz w ciąży ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Gratuluję, ślicznie wyglądasz i muszę sięgnąć po książkę

    OdpowiedzUsuń
  16. Czytałam dziewczyn e z pociągu, super, teraz chcę obejrzeć film, super zdjęcia no i wyglądasz świetnie! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też muszę koniecznie obejrzeć film! Pozdrawiam

      Usuń
  17. Widziałam , że czytałaś Dziewczynę z pociągu ? Jak wrażenia ?? Bardzo ciekawie napisany post !! :)
    Jeżeli mogę Ci coś polecić to przeczytaj książkę Najdłuższa podróż. Wbija w fotel :)

    Zaczęłam również blogować http://hybrydowa-kejti.blogspot.com jak będziesz miała chwilę to zapraszam również w moje skromne progi :) Pozdrawiam !!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie, że odwiedzę!
      Książka rewelacyjna! 1 dnia chce się przeczytać całą! - polecam!

      Usuń
  18. Zainspirowałaś mnie książką ... musze po nią sięgnąć ...

    OdpowiedzUsuń
  19. świetny optymistyczny ten post :) cieszę się, że tak dobrze u Ciebie się układa. Zasłużyłaś na to :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Kolejnego udanego roku w blogowym świecie.

    OdpowiedzUsuń
  21. Gratuluję maleństwa w brzuszku bo jeszcze nie miałam tej przyjemności. :) aby wszystko się pięknie ułożyło, zdrowej beztroskiej i jak najpoekniejszej ciąży! Wygladasz pięknie. Pozdrawiam ciepło *

    OdpowiedzUsuń
  22. Ależ Cię rozumiem. Dla mnie decyzja o założeniu bloga też była jedną z lepszych. Blogi innych kobie/mam czytałam od dawna i tak kiełkowała myśl o swoim, aż w końcu słowo się rzekło :) Mi już minęło 3lata. Zmieniło się przez ten czas wiele- przede wszystkim to, czym dzielę się na blogu. Nadal chciałabym pisać tak, jak kiedyś- wszystko, ale teraz już włączają mi się hamulce. Bez wątpienia poznałam super dziewczyny, a sama mam miejsce, do którego lubię wracać, choć z częstotliwością bywania u mnie raz lepiej, raz gorzej...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana to tak jak u mnie! Fajnie jest mieć swój kawałek podlogi-dbajmy o To!

      Usuń
    2. Kochana to tak jak u mnie! Fajnie jest mieć swój kawałek podlogi-dbajmy o To!

      Usuń
  23. Spojrzałam na zdjęcia Ciebie nad książką, o matko, ile bym dała, żeby też tak posiedzieć ehhhh... :) U mnie wraz z dniem pierwszego porodu skończyło się ukochane długie przesiadywanie z książkami, ale czas szybko leci, dzieci się niedługo sobą zajmą a ja już kolekcjonuję pozycje w swojej bibliotece. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana, ja czasami daje sobie chwileczkę dla siebie i nadrabiam zaległości (najczęściej, gdy chlopaki robią sobie męskie wieczory)

      Usuń
    2. Kochana, ja czasami daje sobie chwileczkę dla siebie i nadrabiam zaległości (najczęściej, gdy chlopaki robią sobie męskie wieczory)

      Usuń