czwartek, 17 marca 2016

Puszyste i pyszne racuchy! (bez drożdży)

Uwielbiam racuchy! Są wspomnieniem mojego dzieciństwa. Uwielbiałam przychodzić do mojej Babci M., gdy mi je serwowała :) Później "zestarzałam się" i zapomniałam o nich, aż do momentu, gdy w moim życiu pojawił się Kuba - Nasz TADEK-NIEJADEK.
Dla Niego jedzenie mogło by nie istnieć... Gdy powie, że coś smakuje i poprosi o dokładkę, to jestem w siódmym niebie... i tak pewnego razu, zaraziłam Go moją starą miłością...

Racuchy sprawdzają się zawsze! Na śniadanie, podwieczorek, obiad, kolację, czy też deser.
Zawsze smakują i znikają w mgnieniu oka. (Bynajmniej tak jest u Nas!) Przygotowanie ich zajmuje chwilkę, a dodatkowo myślę, że każda z Was ma wszystkie składniki zawsze w domu.

SKŁADNIKI:

  • 1 jajko
  • 3 łyżki cukru
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 2 szklanki mąki
  • 1 szklanka mleka
  • 1 duże jabłko
  • cukier puder/ dżem/ nutella 
  • oliwa z oliwek - do smażenia

PRZYGOTOWANIE:
Jabłko obieramy i ścieramy na tarce.
Do miski wbijamy jajko, cukier i ubijamy, aż powstanie gładka i puszysta masa.
Kolejno, delikatnie mieszając dodajemy mleko oraz mąkę, wymieszaną z proszkiem do pieczenia.
Łączymy wszystkie składniki, po czym na rozgrzaną patelnię, nakładamy łyżką porcję ciasta.
Smażymy racuchy, na wolnym ogniu z obu stron, aż do zarumienienia.
Usmażone przekładamy przez ręcznik papierowy, aby odsączyć je z tłuszczu.
A później (najprzyjemniejsze) podajemy pyszne racuchy, w wybranym przez Nas wydaniu.

30 komentarzy:

  1. Smak dzieciństwa. Piękne zdjęcia
    Muszę zrobić! Dawno n8e jadłam

    OdpowiedzUsuń
  2. Też je bardzo lubiłam! Nie jadłam ich od lat!!

    OdpowiedzUsuń
  3. Poprawiłyby mi dziś nastrój...

    OdpowiedzUsuń
  4. Kilka dobrych lat (jeśli nie kilkanaście) nie jadłam. Najlepsze robiła też moja babcia. Smak dzieciństwa! Będę musiała wypróbować Twój przepis, ciekawe czy to będzie TEN smak jaki pamiętam....:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że będą Co smakowały..

      Usuń
  5. Uwielbiam , uwielbiam, uwielbiam I robie bynajmniej dwa razy w miesiacu!

    OdpowiedzUsuń
  6. uwielbiam racuchy <3

    http://wooho11.blogspot.com/ zapraszam :) jak Ci sie spodoba to zaobserwuj-to duza motywacja a ja dopiero zaczynam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo lubię, kojarzą mi się z dzieciństwem :) I dobrze, że przepis bez drożdży, bo mi nigdy nie chciało ciasto wyrosnąć ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie wiedziałam, że jest tu aż tyle miłośników racuchów..:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ale narobiłaś mi apetytu na racuszki! :) Zapisuję sobie przepis - rodzice mają nadmiar jabłek, więc już wiem, co niedługo upichcę. :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Smakowite zdjęcia...
    Ja racuchy lubię, też robią je moje babcie.

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja też jestem miłośniczką racuchów :) Twoje wyglądają apetycznie :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Mmm.. pyszności;) Fajny przepis i zachęcające zdjęcia.

    Pozdrawiam
    M&M

    OdpowiedzUsuń
  13. Oj uwielbiam racuchy, kojarzą mi się z cieplutkim, radosny dzieciństwem. Apetyczny post masz kobietko i wprawiający w dobry nastrój;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Jutro serwuję na śniadanie. Dziękuję za przepis.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Słowo się zrzekło/napisało :)
      Racuchy wyszły pyszne. Szybko zniknęły z talerza.

      Usuń
    2. Cieszę się bardzo, że smakowały.. ;)

      Usuń
  15. Nie sposób nie zjeść. Nawet nasza Córka, która musi mieć dzień na naleśniki takie racuchy zje na pewno :)

    OdpowiedzUsuń
  16. O! Muszę dziś zrobić z moim małym kucharzem. Wyglądają pysznie. Może zrobimy na śniadanie, bo jesteśmy jeszcze przed.

    OdpowiedzUsuń
  17. Uwielbiam racuchy. Najlepsze kiedyś również robiła moja babcia, a teraz robi moja teściowa.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  18. u mnie na blogu też przepis na racuszki z przepisu mojej mamci. http://madagene.pl/2014/06/racuchy-z-przepisu-mamy/ ale mi narobiłaś smaka :)

    OdpowiedzUsuń
  19. uwielbiam racuchy mogłam bym je jeść bardzo często :) dzieciaki też są za :)

    OdpowiedzUsuń